Wszystko co istnieje, jest połączone jedną, źródłową świadomością…
Wyzwaniem dla każdego z nas, jest przebudzić się do tej świadomości, a następnie zjednoczyć z jej nieskończoną wszechmocą i inteligencją.
Uczynisz to ucząc się miłości.
Tylko drogą przez miłość uzdrowisz własne serce, ciało, odkryjesz swoją najprawdziwszą naturę i uleczysz pokoleniowe rany tej planety.
Żyjemy w czasach, gdzie pamięć o naszej esencji, zakodowana w DNA, zaczyna wyrywać się z głębokiego uśpienia. Jest to proces indywidualny, dlatego nie wolno oceniać wszystkich jedną miarą…
Pozwól innym spać w ich śnie…
… lub się przebudzać i rozwijać we własnym tempie.
Nigdy nie będziesz mieć pewności i wiedzieć, co jest najlepsze na ten czas dla danej Duszy.
To, co możesz zrobić, to zająć się bardziej sobą, zaufać własnemu procesowi i jeszcze bardziej się otworzyć na otrzymywanie błogosławieństw.
Pamiętaj, że Twoja skomplikowana emocjonalność nie jest błędem… to tylko klucz do poznania siebie i uzdrowienia.
Traktuj swoje ciało jak świątynię…
Troszcz się o nie, kochaj, zachwycaj się nim!
Bądź mu wdzięczny, głaszcz je, masuj, całuj… i szepcz piękne słowa.
Daj sobie to, czego nigdy od nikogo nie dostałeś!
Gdy zaakceptujesz to jaki jesteś, jak wyglądasz i kim jesteś, będziesz umiał zaakceptować innych.
I zbudujesz piękne i solidne więzi oparte na prawdzie, zaufaniu, spokoju, szacunku, uczuciu względem drugiej osoby bez roszczeń i stawiania jej warunków.
To najlepszy czas, by wejść w swoją moc 🧡
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI











0 Comments