Dla naszych czytelników mamy 10% ZNIŻKI…
🔸 Na topowy, wysokiej jakości zeolit wspierający naturalne procesy oczyszczania organizmu, a także na chlorellę, spermidynę (substancję badaną m.in. w związku z procesami autofagii), pastę do zębów bez fluoru i wiele innych produktów.
🔸 WIĘCEJ O:
- zeolicie TU
- bio chlorelli TU
- spermidynie TU
- pastę do zębów bez fluoru z zeolitem oraz Vita Gen wspierający produkcję kolagenu w ciele znajdziesz w sklepie
🔸 JAK ZAMAWIAĆ I KOD RABATOWY TU
Moje warsztaty…
U jej podłoża zwykle leży połączenie miłości z lękiem, potrzebą wpływu oraz trudnością w uznaniu odrębności własnych dzieci…
Pomimo że są już dorosłe.
Rodzice nadal organizują ich życie, wyręczają je, kontrolują albo chronią przed skutkami decyzji, ponieważ dzięki temu sami czują chwilową ulgę.
Pomoc służy wtedy także… osobom pomagającym.
Rodzicielstwo ma swoje etapy.
W pierwszych latach mama i tata zaspokajają potrzeby dziecka, podejmują za nie decyzje i chronią je przed konsekwencjami, których nie jest ono jeszcze zdolne udźwignąć.
W kolejnych latach odpowiedzialność powinna być stopniowo przekazywana dorastającej osobie.
Dorosły bierze NA SIEBIE odpowiedzialność za własne potrzeby, pieniądze, dbanie o zdrowie oraz konsekwencje swoich wyborów.
Jeżeli jednak znaczną część odpowiedzialności nadal przejmują rodzice… wtedy pomimo, że syn albo córka mają już dorosłą metrykę… to w rodzinnym porządku wciąż zajmują miejsce zależnego dziecka.
Najczęstsze źródła nadopiekuńczości to:
- Silny lęk przed nieszczęściem… Rodzic przewiduje zagrożenia, przecenia ich prawdopodobieństwo i ma trudność z wytrzymaniem niepewności. Każda pomyłka syna lub córki urasta do katastrofy, której trzeba zawczasu zapobiec.
- Niewyraźne granice psychiczne… Mama albo tata mogą przeżywać decyzje dorosłych dzieci niemal jak własne, a ich samodzielność może być odbierana jako oddalenie, odrzucenie albo utrata więzi.
- Tożsamość zbudowana wokół opiekowania się… Jeżeli rodzicielstwo przez wiele lat było głównym źródłem sensu, dorosłość dzieci zostawia pustkę. Dalsze pomaganie pozwala… zachować rolę.
- Brak zaufania do kompetencji córki lub syna… Nadal są oni postrzegani przez pryzmat dawnej bezradności, choroby, problemów szkolnych, kryzysów psychicznych lub wcześniejszych błędów. Rodzice nie aktualizują ich obrazu pomimo upływu lat.
- Własne doświadczenia zaniedbania… Ktoś, kto w dzieciństwie był pozostawiony sam sobie, za mało dostał ochrony… może postanowić, że jego dzieci nigdy nie będą musiały przeżywać podobnego braku. Naprawia wówczas w rzeczywistości własną historię poprzez przesadną obecność w życiu własnych dzieci.
- Nawyk przejmowania nie swoich ciężarów… Osoba, która jako dziecko zajmowała się emocjami własnej matki lub ojca, wychowywała się w domu, gdzie ktoś pił, opiekowała się rodzeństwem albo próbowała uspokajać rodzinne kryzysy… mogła nauczyć się, że miłość wyraża się poprzez ratowanie. I w dorosłym życiu odruchowo i nieświadomie robi za bliskich więcej, niż rzeczywiście do niej należy, również za własne dzieci, chociaż są już dorosłe.
- Rodzinny lęk przed stratą… Wojna, przesiedlenie, utrata majątku, przedwczesna śmierć, uzależnienie czy nagłe załamanie finansowe w historii rodziny mogą utrwalać przekonanie, że bezpieczeństwo łatwo utracić. Mama i tata próbują wtedy uchronić własne dzieci także przed powtórzeniem dawnych losów, chociaż obecne warunki życia są już inne.
- Poczucie winy… Nadmierna pomoc bywa próbą zadośćuczynienia za rozwód, nieobecność, uzależnienie, chorobę w rodzinie, konflikty albo zaniedbania z wcześniejszych lat.
- Potrzeba kontroli ukryta pod opieką… Rodzic lepiej znosi wybory syna lub córki, gdy może je zatwierdzić, poprawić albo nadzorować. Sprzeciw interpretuje wtedy jako niewdzięczność, choć druga strona jedynie korzysta z prawa do decydowania o sobie.
- Trudności w małżeństwie lub we własnym życiu… Skupienie na problemach dziecka chronić matkę albo ojca przed zajęciem się samotnością, niesatysfakcjonującym związkiem, brakiem własnych celów czy lękiem przed starzeniem.
- Rodzinny podział ról… Jedno z dzieci zostaje uznane za kruche, niezaradne albo wymagające szczególnej troski. Kolejne interwencje rodziców osłabiają jego samodzielność, a powstała zależność staje się dowodem, że pomoc nadal jest konieczna. Tak powstaje samonapędzający się mechanizm.
Techniki systemowe pokazują, że nadopiekuńczość zatrzymuje rodzinę w porządku właściwym dla wcześniejszego etapu…
… chociaż syn albo córka weszli już w dorosłe życie.
Matka i ojciec nadal przejmują odpowiedzialność za sprawy należące już do ich dzieci, które pozostają w pozycji kogoś, za kogo się decyduje, doradza, poprawia, wie lepiej, itd.
Im więcej rodzice przejmują… tym mniej doświadczeń rozwijania zaufania do własnych możliwości… mają ich dzieci.
Po osiągnięciu dorosłości stałe wyręczanie, finansowanie, organizowanie i ratowanie obciąża więź…
Syn lub córka mogą odczuwać przygniecenie i trudność w wyfrunięciu z gniazda… a mama i/lub tata oddalają się od własnych spraw, a nawet intymności między sobą, bo niańczą, zamiast dać dziecku błogosławieństwo i wypchnąć w świat.
Z biegiem czasu może powstać żal, że pomoc nie została doceniona lub odwzajemniona.
Pomoc bywa, że tworzy dług.
Dojrzała troska wymaga zarazem uważności i zgody… na wolność własnych dzieci, gdy weszły już w dorosłe życie.
Mama i tata mogą dostrzec ryzyko, nazwać je, zapytać o potrzebę oraz pozostać dostępni… ale ostateczna decyzja należy do osoby, która poniesie jej skutki.
Najtrudniejsze dla nadopiekuńczych rodziców jest wytrzymanie własnego niepokoju bez natychmiastowego działania w życiu dziecka.
Syn albo córka potrzebują przejść przez skutki własnych decyzji…
… aby doświadczyć siebie jako dorosłych, którzy sami potrafią o siebie zadbać i poradzić sobie wtedy, gdy życie robi się trudne.
Ale jeżeli rodzice natychmiast rozwiązują każdy problem, pokrywają straty, przejmują odpowiedzialność, itp… wtedy odbierają im doświadczenie, dzięki któremu mogliby zaufać własnym możliwościom.
Zapraszam Cię przy okazji do…
▫️ Zapisania się do newslettera TU po aktualizacje.
▫️ Na mój mądry i bogaty w wartości warsztat, który wspiera… otwieranie dróg do wielopłaszczyznowego sukcesu, zwiększenie mocy potrzebnej do zdobycia tego, co jest ważne, przejście na zupełnie inny poziom życia i wielokrotnie skrócenie czasu, który jest potrzebny do realizacji własnych celów. Więcej TU
▫️ Na warsztat stricte obejmujący tematy dotyczące zarabiania, pieniędzy, biedy i obfitości. Więcej TU
▫️ Do strefy treści premium TU
WAŻNE: najbardziej atrakcyjnie cenowo… są do końca sierpnia.
Może to czas dla Ciebie, by pozwolić sobie na… WIĘCEJ.
Do usłyszenia 😊
AUTORSTWA
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI
~ Agnieszka i Rafał













0 Komentarzy