I dlaczego tak trudno w dorosłości… stanąć przy sobie?
Witaj, z tej strony Agnieszka…
Pozostawiam Ci dziś do odsłuchania nagranie (na końcu wpisu)… otwarte dla wszystkich czytelników Alchemii Świadomości 😊
Jest ono wprowadzeniem do pierwszego dnia warsztatu „24 DNI POWROTU DO ŻYCIA I SPRAWCZOŚCI. PROCES TRANSFORMACJI BLOKAD”…
W którym zaczniemy supełek po supełku rozplątywać to, co dzieje się w związkach i partnerstwie… szczególnie tam, gdzie w imię miłości pozostajesz w układzie, w którym bliska osoba Cię poniża, nie bierze odpowiedzialności za swoje zachowanie… a Ty nadal ją / jego usprawiedliwiasz, ratujesz za dwoje i dźwigasz znacznie więcej, niż należy do Ciebie.
Im dłużej pozostajesz w takim układzie, tym więcej Twojej energii jest tracone na pozostawanie w ciągłym czuwaniu, pilnowaniu… i ratowaniu.
I opadasz z sił, ponieważ Twoje ciało przez cały czas czuwa…
Coraz mniej zostaje Ci energii na pracę, zarabianie i własne plany.
Stopniowo gubisz radość życia.
Zdrowie się pogarsza.
Osłabiasz własną sytuację finansową.
Albo jeszcze inne obszary Twojego życia wołają o pomoc… ponieważ większość uwagi idzie w utrzymywanie tego układu / zależności /schematu.
Partnerstwo, to jest ogromny temat…
W partnerstwie uruchamiają się stare, zapisane w nas skrypty… wszystko to, czego nauczyłaś / nauczyłeś się przy mamie i tacie, a także to, o czym od dawna już nie myślisz… ale tkanki, komórki, płyny w ciele, DNA i układ nerwowy nadal to przechowują.
Deficyty z dzieciństwa pracują w nas na całej skali życia…
Możesz więc mieć za sobą dzieciństwo, w którym przekraczano Twoje granice, lekceważono potrzeby, nie widziano Ciebie, może dochodziło do nadużyć, brakowało ciepła i miłości od rodziców…
A później żyć z całymi warstwami zamrożenia w sobie i kompletnie nie łączyć tamtych historii… na przykład z problemami w pracy, z własnym uzależnieniem albo uzależnieniem partnerki / partnera, zadłużeniami oraz innymi kryzysami i kłopotami, które wciąż wracają w Twoim życiu.
Możesz nadal szukać sposobu, żeby jeszcze trochę w tym wystać.
Nie rozumieć, skąd to przychodzi…
I co potrzebuje być przez Ciebie zauważone, odczute, przyjęte… żeby mogło odejść.
Skąd to głównie przychodzi?
Co dzieje się z Twoją pracą, pieniędzmi i ciałem, gdy większość swojego życia zużywasz na to, co powinnaś / powinieneś puścić?
W nagraniu mówię o tej starej zgodzie na za dużo… wyuczonej przy mamie albo tacie.
Odsłaniam w nim kawałek pierwszego dnia warsztatu.
Tyle, abyś mogła / mógł rozpoznać, z jakiego starego porządku układasz dzisiaj swoje partnerstwo… i co nadal zatrzymuje Cię przed ruchem po więcej.
Pełny pierwszy dzień prowadzi dużo głębiej…
Szukamy w nim tego miejsca, w którym pierwszy raz nauczyłaś / nauczyłeś się pomijać własne uczucia, aby nie utracić ważnej bliskości.
Sprawdzamy, jak układa się dawanie i branie pomiędzy Tobą a ukochaną osobą… gdzie kończy się Twoja odpowiedzialność, a zaczyna ratowanie za dwoje. I dlaczego brak granic w partnerstwie z czasem zaczyna pracować także w pieniądzach, pracy i zdrowiu.
Ten dzień pozwala rozpoznać, komu nadal próbujesz udowodnić, że zasługujesz na miłość… oraz z czego rezygnujesz, aby nie stracić tej więzi.
Może się okazać, że dzisiejsze utknięcie ma swoje żródło / początek… zupełnie gdzie indziej, niż do tej pory szukałaś / szukałeś.
Pierwszy dzień otwiera duży proces.
Dalej przechodzimy do kolejnych obszarów, które z pozoru dotyczą już zupełnie innych spraw… Także tam może pracować ten sam rodzinny wzorzec, lojalność… i zgoda na mniej.
Link do całego warsztatu wraz z bogatym jego opisem znajdziesz TU.
Posłuchaj 🧡
AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI
~ Agnieszka ☀️















0 Komentarzy