
W przełomowych chwilach mamy wrażenie, że świat staje się bardziej chaotyczny, podzielony i trudny do zrozumienia.
Pojawia się nadmiar sprzecznych informacji, silne emocje i poczucie, że coś wymyka się spod kontroli. Jednak takie okresy są początkiem procesu odsłaniania tego, co wcześniej było ukryte.
Obecna konfiguracja astrologiczna, tj. tranzyt Ketu przez nakszatrę Magha oraz spotkanie Słońca, Saturna i Neptuna w znaku Barana opisuje czas, w którym iluzje zaczynają się rozpuszczać, a rzeczywistość przestaje być oczywista.
To, co jeszcze niedawno wydawało się stabilne, dziś już zaczyna się chwiać. Narracje przestają być przekonujące, autorytety tracą swoją moc, a decyzje, które kiedyś przychodziły naturalnie, nagle wymagają zatrzymania i refleksji. Choć z zewnątrz może to wyglądać jak chaos, jest to proces odsłaniania, w którym po prostu zaczynamy widzieć więcej.
W jednym z materiałów, jakie niedawno miałam przyjemność posłuchać, pojawiła się bardzo trafna metafora: świat polityki i wydarzeń społecznych przypomina film, w którym poszczególne postacie odgrywają swoje role.
Jedni widzą w nich bohaterów, inni przeciwników bądź „czarne charaktery”, ale sama konstrukcja pozostaje niezmienna. To, co zwykle przyciąga uwagę, to konflikt: podział na „za kimś / za czymś” i „przeciw komuś / przeciwko czemuś”. Tak tworzą się emocje i na nich opierają się narracje.
Im większe konflikty między ludźmi, tym mniej skupiamy się na szerszych procesach, dlatego ten „polityczny teatr” tak świetnie się sprawdza, gdyż odwraca naszą uwagę….
W tym samym czasie zachodzą procesy znacznie głębsze: technologiczne, społeczne i strukturalne.
Technologie rozwijane przez wielkie korporacje i instytucje, takie jak Dolina Krzemowa czy projekty powiązane z wojskiem (np. sztuczna inteligencja), postępują niezależnie od tego, kto aktualnie jest u władzy. Politycy pojawiają się i znikają, a siła de facto leży w strukturach, które pozostają niezmienne niezależnie od zmian rządów.
Zauważamy, że pewne założone odgórnie plany tak czy inaczej są realizowane i nie zmieniają się wraz z rotacją postaci na scenie. Widzimy na przykładzie samych Stanów Zjednoczonych, że niezależnie od tego czy rządzili Republikanie czy Demokraci, wciąż istnieje pewna ciągłość działań i strategii wobec takich krajów jak Irak, Libia, Syria, Iran…
Tutaj jednak zaczyna działać energia Ketu w Magha.
Jest ona nakszatrą związaną z tronem, dziedzictwem i linią przekazu.
Natomiast jej prawdziwa natura to nie tron, który widzimy, a to, co stoi za nim. To energia, która zadaje pytania, skąd pochodzi władza i co jest źródłem tego, co widzimy?
Kiedy przez Magha przechodzi Ketu, planeta odcięcia i demaskowania iluzji, następuje przesunięcie percepcji. Zaczynamy zwracać uwagę nie tylko na role, ale i na mechanizmy. Interesują nas nie tylko same wydarzenia, ale też ich tło. Słyszymy nie tylko narracje, ale też ich konstrukcje. Tutaj „film” przestaje być filmem samym w sobie, a zaczyna być dostrzegany jako projekcja.
Równolegle działa drugi, niezwykle istotny proces. Neptun rozpuszcza granice, iluzje i to, co wydaje się oczywiste.
Saturn konfrontuje z rzeczywistością, strukturą i tym, co trwałe. Ich spotkanie w Baranie, czyli znaku „ja”, tożsamości i indywidualnej woli, uruchamia bardzo głęboki proces: kim jestem, gdy odpadną wszystkie role? czy moje wybory są naprawdę moje? czy to, za czym się opowiadam, naprawdę wynika ze mnie czy może z narracji, które przejąłem?
Tożsamość, która wcześniej wydawała się stabilna, zaczyna się zmieniać i jednocześnie to, co dotąd było oczywiste, teraz przestaje takie być.
Jednym z najbardziej widocznych efektów tego czasu jest narastająca polaryzacja, podczas której obserwujemy coraz silniejsze podziały społeczne, polityczne i ideologiczne, jednak z perspektywy tej konfiguracji są one mechanizmem.
Baran w swojej niższej wibracji dzieli świat na „ja” i „ty”, podczas gdy Neptun dodaje do tego emocjonalną mgłę. W efekcie wielu reaguje zamiast widzieć i identyfikuje się zamiast obserwować.
Tymczasem Magha, poprzez Ketu, zaprasza nas do wyjścia poza ten podział. Jeśli wcześniej opieraliśmy się na statusie, wizerunku bądź tym, jak jesteśmy postrzegani przez innych, teraz sprawy te zaczynają tracić znaczenie.
Zastanów się… czy to jest prawdziwe dla mnie?
Tak więc niezależnie czy dotyczy to pracy, relacji, stylu życia czy nawet zakupów, teraz chodzi o to, co jest autentyczne.
Magha, jako nakszatra przodków, uruchamia jeszcze jeden ważny proces, a mianowicie powrót do źródła.
Może on przyjmować różne formy, jak. np. zainteresowanie historią rodziny, powrót do dawnych miejsc, uproszczenie stylu życia ale też wybieranie rzeczy prostszych i jednocześnie głębszych. Jest to próbą ponownego zakorzenienia się, ale tym razem bardziej świadomie.
Każdy proces rozpuszczania iluzji ma też swoją trudniejszą stronę.
U części z nas pojawia się brak motywacji, poczucie bezsensu, wycofanie lub trudność w podejmowaniu decyzji.
Jest to jednak naturalny etap, ponieważ gdy stare znaczenia przestają działać, a nowe jeszcze się nie ukształtowały, to powstaje okres przejściowy. A jednak to właśnie w nim dzieje się najwięcej!
CHOĆ Z ZEWNĄTRZ MOŻE TO WYGLĄDAĆ JAK CHAOS, W RZECZYWISTOŚCI MAMY DO CZYNIENIA Z BARDZO PRECYZYJNYM PROCESEM:
- kończy się identyfikacja z tym, co powierzchowne, a zaczyna rozpoznawanie tego, co głębokie
- kończy się reagowanie, zaczyna się widzenie
- kończy się potrzeba potwierdzania siebie i zaczyna poszukiwanie prawdy.
Możemy odnosić wrażenie, świat się rozpada, tymczasem po prostu pewne jego warstwy przestały nas już przekonywać do siebie.
Ketu w Magha odcina nas od iluzji autorytetu i dziedziczonych narracji, a Saturn z Neptunem w Baranie konfrontują nas z tym, kim jesteśmy naprawdę. I choć ten czas bywa wymagający, prowadzi nas do bardziej świadomego i autentycznego sposobu bycia… zarówno w świecie zewnętrznym, jak i w sobie.
Dlatego tak istotną sprawą tych czasów staje się, byśmy samodzielnie myśleli, samodzielnie dochodzili do wniosków i nie przyjmowali gotowych narracji, ponieważ to na nas spoczywa odpowiedzialność za to, jak ukształtuje się przyszłość świata, w którym razem żyjemy i który wspólnie tworzymy.
Jeśli na pewne rzeczy jest popyt, jest na nie podaż.
Dokąd będziemy ulegać podziałom, będą one dalej kreowane.
A jeśli wybieramy optowanie za jedną stroną, dotąd będzie istniał konflikt wobec drugiej i jednocześnie przeoczymy to, co najbardziej w tym wszystkim istotne.
A przecież prawdziwa zmiana polega na przejściu od postrzegania siebie jako oddzielnej jednostki do zrozumienia, że wszyscy jesteśmy częścią jednej świadomości… jednego źródła, które doświadcza siebie poprzez każde z nas. I że świat, który widzimy na zewnątrz, jest odbiciem tego, co wybieramy w sobie.
I może właśnie tu kończy się podział, a zaczyna wewnętrzna odpowiedzialność wynikająca z pamięci, kim naprawdę jesteśmy. Ponieważ kiedy to jest na swoim miejscu, każda nasza dzisiejsza myśl, słowo i działanie, naturalnie staje się wspaniałym dziedzictwem, które pozostawimy naszym następcom…
JAK PRACOWAĆ Z TYMI ENERGIAMI?
1. Zatrzymajmy się przed decyzją, np. zanim się za czymś opowiemy lub coś wybierzemy, zapytajmy siebie czy to naprawdę jest moje czy skądś przejęte?
2. Obserwujmy zamiast reagować. Szczególnie w sytuacjach konfliktowych, spróbujmy zobaczyć mechanizm, a nie tylko emocje, jakie się pojawiają.
3. Upraszczajmy, ponieważ w tym czasie mniej znaczy więcej. Ograniczmy bodźce, zrezygnujmy z nadmiaru i w to miejsce wprowadźmy więcej jakości.
4. Wracajmy do źródła, ponieważ to dobry moment na rozmowy z rodziną, porządkowanie historii rodu i refleksję nad tym, co zostało nam przekazane.
5. Dbajmy o wewnętrzną stabilność, jak zachowanie rytmu dnia, słuchanie ciała i bycie konsekwentnym. Poza tym otaczajmy się ciszą i spędzajmy więcej czasu na łonie natury. Jak zawsze pomocne będą też wszelkie praktyki duchowe.
6. I na koniec przede wszystkim dajmy sobie czas, ponieważ jesteśmy w procesie a nie u celu podróży 🍀
Autorstwa: Aleksandra Słowek (Jakubowska)
MATERIAŁ JEST CZĘŚCIĄ PŁATNEJ SUBSKRYPCJI W OPCJI PREMIUM, na platformie Aleksandry.
Dla chcących zgłębiać szerzej wiedzę w tych obszarach, można skorzystać z opcji PREMIUM PLUS.
JEŚLI INTERESUJĄ CIĘ MATERIAŁY Z TEMATYKI ASTROLOGII, Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ SPODOBA CI SIĘ NAJNOWSZA KSIĄŻKA ALEKSANDRY:
„TAJEMNICA PRZEZNACZENIA ZAWARTA W IMIENIU, NAZWISKU I DACIE URODZENIA”
To pierwsza w Polsce książka, która łączy:
- wibracje imion i nazwisk
- astrologię wedyjską
- sanskryckie dźwięki nakszatr w przełożeniu na polskie głoski i sylaby
- analizę lekcji karmicznych
- podejście terapeutyczne
- wskazówki dharmiczne pozwalające stać się lepszym człowiekiem
Wprowadza podstawy astrologii w przyjaznej, praktycznej i zrozumiałej dla każdego formie. Analiza dźwięków (głosek i sylab) zawartych w naszych imionach i nazwiskach staje się zabawą, która pobudza do inspirujących poszukiwań, a ich połączenie z datą urodzenia rozpościera przed nami głębokie wymiary poznania i zrozumienia nie tylko siebie ale całej naszej ziemskiej rodziny.
Książka zawiera także komponent terapeutyczny, dzięki któremu krok po kroku odkryjesz, jak żyć zgodnie z dharmą, z tym, do czego zostałeś powołany Ty, Twoje dzieci, rodzice, siostry, bracia, partner, żona / mąż, przyjaciele i wszyscy, na których losie Ci zależy.
Jest to przewodnik, dzięki któremu samodzielnie odczytasz przeznaczenie i misję duszy.
Najważniejszą wartością książki jest jednak to, że każdemu z nas pomoże stać się lepszą wersją siebie.
W sklepie wybierz kategorię: KSIĄŻKI: TU
Zapraszamy do zapoznania również się, z całą gamą produktów i usług świetnej jakości, a w tym: autorskie mieszanki ziołowe, orgonity, inne fascynujące książki oraz pozostałe usługi w zakresie NATUROPATII i holistycznego podejścia do człowieka.
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI










0 Comments