O AUTOFAGII, GŁODÓWCE, SUCHYM POŚCIE I POŚCIE PRZERYWANYM

OPEN, ZDROWIE

 

DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW 10% ZNIŻKI

 

🟠 Na najwyższej jakości zeolit wspierający naturalne procesy oczyszczania i odtruwania organizmu, bio chlorellę, spermidynę (autofagia bez głodówki), pastę do zębów z zeolitem i bez fluoru + inne produkty.

  • zeolit TU
  • bio chlorella TU
  • spermidyna TU
  • produkt mobilizujący organizm do samoprodukcji kolagenu TU
  • pasta do zębów + inne produkty znajdziesz w sklepie

🟠 JAK ZAMAWIAĆ (SKLEP) + KOD RABATOWY TU

 


 


MOJE WARSZTATY

🟠 WARSZTAT „24 DNI POWROTU DO ŻYCIA I SPRAWCZOŚCI. PROCES TRANSFORMACJI BLOKAD” TU
🟠 WARSZTAT „O UMIEJĘTNOŚCI ZARABIANIA I POSIADANIA PIENIĘDZY, WIELOWYMIAROWEJ BIEDZIE, OBFITOŚCI I RODOWYCH WZORCACH FINANSOWYCH” TU

 

 

 

O autofagii, głodówce, suchym poście i poście przerywanym

 

Autofagia jest naturalnym procesem zachodzącym w komórkach przez cały czas… Komórka wykorzystuje ją między innymi do rozkładania i ponownego wykorzystywania części własnych struktur, uszkodzonych białek oraz zużytych elementów komórkowych.

Głodowanie nie sprawia więc, że autofagia nagle pojawia się znikąd. Zmienia natomiast warunki metaboliczne w taki sposób, że procesy związane z autofagią mogą ulegać nasileniu.

Yoshinori Ohsumi, który w 2016 roku otrzymał Nagrodę Nobla za badania dotyczące autofagii, nie wyznaczył jednej konkretnej godziny, po której autofagia się 'włącza’. Te zmiany zachodzą stopniowo. Nie istnieje więc uniwersalna granica typu: przez 15 godzin autofagii nie ma, a dokładnie po 16 godzinach zaczyna działać. Zachodzi w organizmie cały czas, a jej nasilenie wzrasta m.in. przy niedoborze energii i składników odżywczych.

 

 

Co dzieje się w organizmie wraz z wydłużaniem przerwy od jedzenia?

 

0~8 godzin od ostatniego posiłku

 

Organizm nadal trawi i wchłania składniki dostarczone z jedzeniem.

Glukoza pozostaje podstawowym łatwo dostępnym źródłem energii, a insulina jest nadal aktywna.

Autofagia działa na swoim podstawowym poziomie, związanym z codziennym utrzymywaniem komórek.

 

8~12 godzin

 

Kończy się faza związana bezpośrednio z ostatnim posiłkiem.

Poziom insuliny stopniowo się obniża, wzrasta udział glukagonu, a organizm coraz mocniej korzysta z glikogenu zgromadzonego przede wszystkim w wątrobie.

Warunki metaboliczne bardziej sprzyjają nasilaniu autofagii.

 

12~16 godzin

 

Dostępność energii pochodzącej bezpośrednio z ostatniego posiłku jest już znacznie mniejsza.

Organizm intensywniej wykorzystuje zapasy glikogenu i stopniowo zwiększa udział tłuszczu jako źródła energii.

Zmienia się także aktywność szlaków związanych z dostępnością energii i składników odżywczych. To jeden z powodów, dla których właśnie w tym zakresie czasu mówi się o narastaniu procesów autofagii.

Nie oznacza to jednak, że ta szesnasta godzina jest biologiczną granicą uruchamiającą autofagię.

 

16~24 godzin

 

Przy dalszym braku jedzenia insulina pozostaje niska, zapasy łatwo dostępnej glukozy są mniejsze…

Zwiększa się wykorzystanie kwasów tłuszczowych i stopniowo nasila się produkcja ciał ketonowych.

Warunki sprzyjające autofagii stają się wyraźniejsze niż kilka godzin wcześniej.

Gdy organizm nie otrzymuje nowych aminokwasów i energii, wtedy coraz mocniej korzysta z własnych zasobów oraz procesów odzyskiwania materiału znajdującego się wewnątrz komórek.

 

24~48 godzin

 

Dłuższe głodowanie prowadzi do znacznie głębszego przestawienia metabolizmu…

Organizm wchodzi głębiej w ketozę, insulina pozostaje niska, a sygnały związane z niedoborem składników odżywczych stają się wyraźniejsze.

Ale to nie jest jednakowe dla każdego, że im dłużej trwa post, tym proporcjonalnie są większe korzyści… Długi post stanowi dla organizmu znacznie większe obciążenie niż nocna przerwa od jedzenia albo 16:8… o czym nieco poniżej. Reakcja zależy od stanu odżywienia, snu, stresu, gospodarki hormonalnej, wcześniejszego sposobu jedzenia oraz indywidualnej tolerancji głodu. Dlatego dwie osoby pozostające bez jedzenia przez dokładnie tyle samo godzin nie muszą przechodzić przez identyczne zmiany metaboliczne.

 

 

Czy 24 godziny na samej wodzie wystarczają, aby nasilić autofagię?

 

Tak. Doba bez jedzenia powoduje już znaczącą zmianę warunków metabolicznych w porównaniu z normalnym przedziałem posiłków.

Po 24 godzinach insulina jest niska, wykorzystanie zapasów glikogenu jest znacznie większe, organizm intensywniej korzysta z tłuszczu i zwiększa produkcję ciał ketonowych. Jednocześnie warunki sprzyjające autofagii są silniejsze niż podczas krótkiej nocnej przerwy od jedzenia.

Dobowy post jest dla tych, którzy nie czują się na siłach zarówno fizycznych i mentalnych, by wejść na dłuższy proces niejedzenia, ale chcieliby korzystać z fizjologicznych efektów okresowego niejedzenia.

WAŻNE: Regularna przerwa trwająca kilkanaście godzin działa inaczej niż sporadyczna całodobowa głodówka. 16:8 opiera się przede wszystkim na powtarzalności. Post 24 godzin wprowadza organizm znacznie głębiej w stan niedoboru dostarczanej energii.

 

 

Dla kogo dłuższy post bywa dobrze tolerowany?

 

Znaczenie ma przede wszystkim reakcja organizmu.

Dłuższe przerwy od jedzenia są znacznie łatwiejsze dla osoby, która:

  • dobrze toleruje głód
  • nie doświadcza drżeń, zawrotów głowy, zimna ani silnego osłabienia po kilku lub kilkunastu godzinach bez jedzenia
  • je na co dzień odpowiednią ilość pożywienia
  • nie wykorzystuje postu do kompensowania wcześniejszego jedzenia
  • nie ma historii zaburzeń odżywiania ani restrykcyjnego kontrolowania jedzenia
  • dobrze śpi
  • nie znajduje się w okresie bardzo dużego przeciążenia psychicznego
  • po zakończeniu postu wraca spokojnie do zwyczajnego jedzenia

 

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osoby, która po kilkunastu godzinach bez jedzenia staje się roztrzęsiona, bardzo pobudzona, nie może spać, marznie, ma zawroty głowy, wymioty albo następnego dnia rzuca się na jedzenie.

Wtedy sam fakt, że procesy związane z autofagią zostały nasilone, nie oznacza jeszcze, że cała praktyka dobrze służy organizmowi.

 


 

Zeolit medyczny, detoksykacja, odtruwanie ciała, alkalizacja, usuwanie metali ciężkich i patogenów, podnoszenie wydolności organizmu, szybszy zrost kości, poprawa pracy nerek, a szczególnie naprawa jelit oraz wiele więcej TU


 

 

Post przerywany 16:8

 

Jednym z najprostszych wariantów postu przerywanego jest spożywanie posiłków w ciągu ośmiu godzin i pozostawienie kolejnych szesnastu godzin bez jedzenia.

 

Może to wyglądać następująco:

  • pierwszy posiłek około 10.00
  • ostatni posiłek około 18.00
  • od 18.00 do 10.00 następnego dnia nie jemy

 

Nie oznacza to oczywiście jedzenia bez przerwy pomiędzy 10.00 a 18.00… W tym przedziale mieszczą się zwyczajne posiłki, na przykład dwa albo trzy, dostarczające odpowiednią ilość energii i składników odżywczych.

 

Można również zastosować inne godziny…

  • 9.00 do 17.00
  • 10.00 do 18.00
  • 11.00 do 19.00

 

Samo przesunięcie o godzinę nie zmienia istoty 16:8. Znacznie większe znaczenie ma regularność oraz to, żeby większa część jedzenia nie przypadała na późną noc.

 

 

Co dzieje się podczas typowego 16:8?

 

Pierwsze 4 godziny po posiłku..

Trwa trawienie i wchłanianie.

Organizm wykorzystuje energię dostarczoną z jedzeniem, a insulina reaguje na obecność glukozy, aminokwasów i innych składników odżywczych.

 

4 do 8 godzin

Wpływ ostatniego posiłku stopniowo słabnie.

Poziom insuliny obniża się, a organizm zwiększa wykorzystanie zapasów energii.

 

8 do 12 godzin

Organizm coraz intensywniej korzysta z glikogenu wątrobowego.

Zwiększa się także udział tłuszczu jako paliwa.

Brak kolejnego posiłku sprawia, że przez kilka godzin utrzymuje się środowisko metaboliczne inne niż podczas regularnego podjadania przez cały dzień.

 

12 do 16 godzin

Przy dalszym braku jedzenia organizm pozostaje przez dłuższy czas przy niskim poziomie insuliny i większym wykorzystaniu zgromadzonych zapasów.

Warunki sprzyjające procesom autofagicznym są wtedy silniejsze niż bezpośrednio po posiłku.

Nie trzeba jednak traktować szesnastej godziny jak magicznego punktu granicznego.

Proces jest stopniowy.

 

Jakich efektów można oczekiwać przy regularnym 16:8?

 

Regulacja metaboliczna

 

Regularne pozostawianie kilkunastu godzin bez jedzenia ogranicza okres doby, w którym stale podwyższana jest insulina.

Organizm ma więcej czasu na wykorzystywanie zapasów energii i przechodzenie pomiędzy glukozą a tłuszczem jako źródłem paliwa.

U części osób przekłada się to na stabilniejszy apetyt i mniejszą potrzebę ciągłego podjadania.

 

 

Warunki sprzyjające autofagii…

 

16:8 nie jest odpowiednikiem kilkudniowej głodówki. Daje jednak codzienny przedział czasu bez napływu nowych składników odżywczych.

Właśnie dlatego regularność tej praktyki jest niezwykła z punktu widzenia procesów komórkowych związanych z okresowym niedoborem energii.

 

 

Przerwa dla przewodu pokarmowego…

 

Jeżeli wcześniej jadło się od rana do późnej nocy, rezygnacja z wieczornego podjadania wprowadza dłuższą przerwę pomiędzy ostatnim posiłkiem a śniadaniem.

U wielu osób zmniejsza to uczucie ciężkości, późnowieczorne przejadanie się, wzdęcia i dyskomfort pojawiający się po bardzo późnej kolacji.

 

 

Sen i doba…

 

Wczesna kolacja zakańcza intensywne trawienie kilka godzin przed snem.

Dla wielu osób jest to korzystniejsze niż duży posiłek spożywany tuż przed położeniem się do łóżka.

 

 

Sposób odczuwania głodu…

 

Regularność jedzenia pomaga rozróżnić rzeczywisty głód od automatycznego podjadania wynikającego z przyzwyczajenia, nudy albo wieczornego rytuału.

Warunkiem jest odpowiednie odżywienie podczas ośmiogodzinnego okna.

Jeżeli 16:8 staje się po prostu sposobem na bardzo duże ograniczenie kalorii, cały obraz wygląda inaczej.

 

 

Masa ciała…

 

U części osób ograniczenie liczby godzin przeznaczonych na jedzenie automatycznie zmniejsza ilość spożywanego jedzenia. W połączeniu ze zmianami metabolicznymi sprzyja to zmniejszaniu tkanki tłuszczowej.

Nie musi jednak prowadzić do spadku masy ciała, jeśli w ciągu ośmiu godzin spożywana jest taka sama lub większa ilość energii pokarmowej.

 

 

Kto dobrze toleruje 16:8?

 

Jest to wygodny dla osób, które:

  • mają skłonność do wieczornego podjadania
  • dobrze znoszą późniejsze śniadanie
  • wolą dwa lub trzy większe posiłki od jedzenia co kilka godzin
  • chcą uporządkować godziny jedzenia
  • dobrze funkcjonują rano bez natychmiastowego posiłku
  • po szesnastu godzinach nie odczuwają osłabienia, drżenia, silnego napięcia ani niekontrolowanego głodu

 

 

Kiedy zacząć łagodniej?

 

Nie każdy dobrze reaguje na 16 godzin bez jedzenia. I nie ma sensu zmuszać się do czegoś, co ciało wyraźnie pokazuje, że to nie dla niego, na ten czas.

Jeżeli podczas takiej praktyki występują:

  • zawroty głowy
  • drżenie
  • silne marznięcie
  • trudność z koncentracją
  • narastające rozdrażnienie
  • problemy ze snem
  • bardzo silny głód prowadzący później do przejadania
  • pogorszenie samopoczucia psychicznego

…wtedy sensowniejszym rozwiązaniem może być 12:12 albo 14:10.

WAŻNE: Szczególnej ostrożności wymaga również każda forma postu u osoby mającej historię zaburzeń odżywiania albo silnych restrykcji żywieniowych.

 

 

Czy podczas 16:8 można pić?

 

Tak, bowiem 16:8 jest przede wszystkim przerwą od jedzenia.

W czasie postu można pić wodę. I sama jej obecność nie przerywa postu wynikającego z braku dostarczania energii. Nie ma potrzeby rezygnowania z picia po to, żeby wzmocnić autofagię. Zawsze trzeba przede wszystkim obserwować własne ciało, ono w każdej chwili przemawia, daje alerty.

 

 

A co z niepiciem od kolacji do rana?

 

Wiele osób po prostu nie pije podczas snu :)

Ale jeżeli wypije się ostatnią szklankę wody wieczorem i sięgnie po nią ponownie po przebudzeniu, jest to zwyczajna nocna przerwa w przyjmowaniu płynów.

Nie trzeba nadawać jej szczególnego znaczenia.

Technicznie każda świadoma praktyka polegająca na jednoczesnym powstrzymywaniu się od jedzenia i picia jest formą suchego postu, niezależnie od tego, czy trwa 12, 16 czy 24 godziny.

To jednak zupełnie inna praktyka niż zwykły post 16:8 z wodą.

Brak picia nie jest potrzebny do uzyskania metabolicznych efektów wynikających z przerwy od jedzenia.

Nie istnieje również dobra podstawa, aby zakładać, że nocne odwodnienie znacząco zwiększa autofagię w porównaniu z takim samym postem przy normalnym piciu wody.

 

 

Suchy post…

 

Suchy post oznacza świadome powstrzymywanie się jednocześnie od jedzenia i płynów. Im dłużej trwa, tym bardziej różni się od zwyczajnego postu na wodzie. Organizm nie otrzymuje wówczas nie tylko energii, ale również wody.

Dlatego nie należy traktować suchego postu jako zwykłego mocniejszego 16:8.

Jest to osobna praktyka, która stawia ciału zdecydowanie większe wymagania.

Jeżeli celem jest korzystanie z okresowych przerw od jedzenia, rezygnowanie z wody nie jest konieczne.

 

 

Czy 16:8 jest lepsze… od 24 h bez jedzenia?

 

To zależy od celu i reakcji organizmu.

16:8 jest łagodniejsze i łatwiejsze do wprowadzenia jako stały sposób.

Doba bez jedzenia powoduje głębsze zmiany metaboliczne, ale stanowi również większe obciążenie.

Dlatego nie trzeba traktować tych praktyk jak kolejnych poziomów wtajemniczenia, w których 16 godzin jest gorsze, 24 godziny lepsze, a 48 godzin jeszcze bardziej wartościowe. Regularność nie jest tym samym co intensywność. Dla osoby dobrze funkcjonującej przy codziennej opcji 16:8… może być to znacznie łatwiejsze do utrzymania niż sporadyczne całodobowe głodówki.

 

 

A co z… doszą Vata?

 

Ajurweda patrzy na post inaczej niż współczesne koncepcje metaboliczne.

Vata związana jest przede wszystkim z elementami powietrza i przestrzeni. Tradycyjnie przypisuje się jej między innymi suchość, lekkość, chłód, ruchliwość, subtelność oraz niestabilność.

Właśnie dlatego osoba z dominującą Vatą albo aktualnie podwyższoną Vatą może gorzej tolerować długie przerwy od jedzenia.

Vata dobrze reaguje na regularność, ciepło, odżywienie i przewidywalność posiłków.

Długie głodówki, pomijanie jakiegoś dania w ciągu dnia, wychłodzenie, nieregularność jedzenia oraz praktyki nasilające suchość… dodatkowo zwiększać mogą cechy przypisywane Vacie.

W takiej sytuacji mogą nasilać się:

  • zimne dłonie i stopy
  • uczucie wychłodzenia
  • sucha skóra i śluzówki
  • zaparcia
  • gazy
  • nieregularny apetyt
  • niepokój
  • nadmierne pobudzenie
  • trudności ze snem
  • rozproszenie
  • spadek siły

 

Oczywiście nie każda osoba typu Vata musi całkowicie zrezygnować z postu przerywanego! W ajurwedzie ważne jest rozróżnienie pomiędzy prakriti, czyli wrodzoną konstytucją, a vikriti, czyli aktualnym stanem dosz.

Można więc mieć dużo Vaty w konstytucji i pozostawać w dobrej równowadze. Albo nie być typową Vatą, a w danym okresie mieć ją silnie podwyższoną przez stres, brak snu, nadmierną aktywność, nieregularne jedzenie albo wyczerpanie.

Zawsze, ale to zawsze znacznie ważniejsze jest to, jak nasz organizm reaguje!

Jeżeli 16:8 powoduje wychłodzenie, niepokój, bezsenność, zaparcia, duże wahania apetytu albo wyraźne osłabienie, krótsza nocna przerwa od jedzenia będzie bardziej zgodna z zasadami równoważenia Vaty. Może to być na przykład 12:12 albo 14:10.

Nie istnieje natomiast jedna ajurwedyjska zasada mówiąca, że każda osoba Vata powinna pościć dokładnie 12 godzin. Znacznie bardziej mądre jest dopasowywanie sposobu jedzenia… do aktualnego stanu organizmu.

 

 

Jak Vata powinna jeść przy krótszym poście?

 

Jeżeli osoba z przewagą Vaty w ciele dobrze toleruje przerwę od jedzenia, znaczenie ma również sposób odżywiania w pozostałych godzinach.

Vata tradycyjnie lepiej reaguje na jedzenie:

  • ciepłe
  • gotowane
  • odżywcze
  • odpowiednio wilgotne
  • zawierające tłuszcz
  • spożywane regularnie
  • jedzone bez bardzo długich i przypadkowych przerw

Dlatego 16:8 połączone z zimnymi sałatkami, małą ilością jedzenia, dużą ilością kawy i chaotycznymi godzinami posiłków jest zupełnie inną praktyką niż 16:8 z pełnymi, ciepłymi i odżywczymi posiłkami.

 

 

Vata… a suchy post.

 

W przypadku Vaty suchy post wymaga jeszcze większej ostrożności. Suchość jest jedną z podstawowych jakości przypisywanych tej doszy. Świadome ograniczanie płynów dokłada więc dokładnie tę właściwość, którą przy podwyższonej Vacie zwykle próbuje się zmniejszać.

Ajurwedyjska logika równoważenia Vaty prowadzi raczej w stronę ciepła, nawilżenia, odżywienia, oleistości i regularności.

Dlatego osoba z wyraźnie podwyższoną Vatą będzie zwykle znacznie lepiej dopasowana do umiarkowanej przerwy od jedzenia z normalnym przyjmowaniem płynów… niż do świadomego suchego postu.

Jeżeli występują jednocześnie suchość, wychłodzenie, zaparcia, bezsenność, stres, lęki i duża nieregularność apetytu, dokładanie długiej głodówki albo ograniczania wody jest sprzeczne z podstawową zasadą równoważenia Vaty.

 


Zapisz się do newslettera: TU.


 

 

Podsumowując…

 

▫️ Autofagia nie zaczyna się o jednej konkretnej godzinie. Zachodzi cały czas, a brak jedzenia stopniowo zmienia warunki sprzyjające jej nasilaniu.

▫️ 16:8 nie jest słabszą wersją prawdziwej głodówki. Jest osobnym sposobem organizowania godzin posiłków, którego siłą jest regularność.

▫️ 24 h bez jedzenia prowadzą do głębszej zmiany metabolizmu, ale nie są konieczne każdemu.

▫️ Suchy post stanowi odrębną praktykę i nie jest potrzebny do korzystania z efektów przerwy od jedzenia.

▫️ Przy przewadze Vaty szczególnego znaczenia nabierają regularność, ciepło, odpowiednie odżywienie i obserwacja reakcji organizmu. Im więcej objawów podwyższonej Vaty, tym mniej sensu ma dokładanie skrajnie długich albo wysuszających praktyk.

▫️ I przypominam o zapisaniu się do newslettera TU, bowiem już na dniach poleci tylko drogą mailową wpis, który jest w płatnej sekcji premium… i będzie możliwy do czytania przez 24 h przez każdego, kto otrzyma tego maila. Kolejne wpisy będziemy do Was wysyłać 1 lub 2 x w tygodniu do grudnia 2026… Jest to okazja, by zobaczyć, jaką mamy wspaniałą bazę wiedzy! 🧡

 

AUTORSTWA
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI
~ Agnieszka

 


Postaw nam kawę

Podziel się z innymi:

INFORMACJA DLA OSÓB POSZUKUJĄCYCH ROZWIĄZAŃ NA ŚCIEŻCE ODTRUWANIA CIAŁA, ALKALIZACJI I DETOKSYKACJI

Zeolit klinoptylolit jest naturalnym minerałem o najsilniejszych właściwościach absorpcji, działa podobnie do gąbki, trwale wiążąc metale ciężkie, toksyny i zanieczyszczenia. Dedykowany jest poprawie funkcjonowania pracy układu trawiennego, fundamentalnie jelit, nerek i wątroby. Ponadto regeneruje kości oraz podnosi wydajność i energetykę ciała. Zapraszamy do zapoznania się z merytorycznym artykułem opartym o badania i ukazującym skalę jego możliwości.

PRZEKIEROWANIE DO SKLEPU + KOD RABATOWY 10%: Kliknij TU

Zobacz również:

0 Komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

ZASTRZEŻENIE: Treści przedstawione na Stronie/Serwisie nie stanowią porad czy wskazówek specjalistycznych o charakterze (np.medycznym, edukacyjnym). Mają wyłącznie charakter informacyjny i w rozumieniu obowiązujących przepisów nie może być to traktowane jako specjalistyczna porada medyczna, forma diagnozy lub zalecenia w zakresie leczenia. Autor/administrator, nie odpowiada za przydatności treści materiału do określonego celu lub zastosowania. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści zawartych na Stronie/Serwisie lub działań czy zaniechań podejmowanych na ich podstawie. Użytkownik, kierując się wyłącznie informacjami uzyskanymi za pośrednictwem materiałów działa na własną odpowiedzialność.

LINKI PARTNERSKIE: Niektóre z linków na naszej stronie, to tzw. "linki partnerskie", czyli jeśli klikniesz link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakupu/rejestracji) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy wyłącznie te produkty i usługi, z których sami korzystamy, a także uważamy, że są tego naprawdę warte.