Wciąż tak wielu ludzi nieświadomie tkwi w iluzji…
Można ją porównać do koszmaru na jawie.
Funkcjonują w świecie, który postrzegają przez pryzmat własnych nieuzdrowionych ran emocjonalnych, które jak trucizna zatruwają ich perspektywę.
Proces przebudzenia jawi się dla nich, jako szansa na głęboko transformujące doświadczenie… To tak naprawdę wstrząs, który otwiera oczy na prawdziwą naturę rzeczywistości, wyzwala od zaślepiających emocji, pozostawiając ludzi wolnymi od wyniszczających emocji i fałszywych przekonań, które dotąd kształtowały ich światopogląd.
„Przebudzenie jest jak prywatka na tysiąc osób, gdzie wszyscy z wyjątkiem Ciebie są pijani. I tylko Ty jesteś trzeźwy na tej imprezie.” – Don Miguel Ruiz bardzo trafnie to ujął.
I mimo, że może być to bardzo przytłaczające, niesie głębokie zrozumienie i współczucie… Osoba przebudzona pamięta, że sama kiedyś była 'pijana’ w swoich iluzjach i nieświadoma prawdziwego JA.
Ważne, by w tym stanie przebudzenia powstrzymać się od osądzania i potępiania.
Każdy z nas przechodzi przez własną ścieżkę rozwoju, a stan 'upojenia’, czyli nieświadomości, jest naturalnym tego etapem.
I każdy pogrążony w cierpieniu czy złudzeniu, zasługuje na zrozumienie i współczucie.
Przebudzenie jest procesem, który wymaga odwagi, determinacji i gotowości do spojrzenia niewygodnej prawdzie w oczy. Na tym nowym poziomie świadomości zaczyna się dostrzegać, jak wiele osób wokół wciąż tkwi w pułapce iluzji… Może to budzić frustrację lub chęć wstrząśnięcia nimi. Ale mądrość płynąca z przebudzenia uczy nas, że każdy musi przejść tę drogę we własnym tempie.
Rola osoby przebudzonej polega na byciu latarnią, świeceniu przykładem i oferowaniu wsparcia tym, którzy są gotowi na zmianę i proszą o pomoc.
Przebudzenie nie jest jednorazowym wydarzeniem, lecz ciągłym procesem…
To nieustanne praktykowanie świadomości, uważności i współczucia, zarówno wobec siebie, jak i innych, oraz nauka życia w teraźniejszości, bez obciążania się przeszłością czy lękiem przed przyszłością.
Z czasem, gdy coraz więcej ludzi będzie przechodzić ten proces, otworzy się przed nami furtka… na pozytywną transformację, gdzie każdy wybudzony wniesie swój wkład w podnoszenie zbiorowej świadomości, tworząc tym samym grunt dla głębszego zrozumienia, empatii i harmonii w relacjach międzyludzkich.
Droga ku przebudzeniu jest wymagająca… ale nagroda jest nieoceniona.
Jest tym szansa na życie w pełni, wolne od ograniczających przekonań i destrukcyjnych wzorców, w zgodzie ze swoim prawdziwym ja, a także możliwość doświadczenia upragnionego spokoju i radości… płynących z własnego wnętrza… niezależnie od zewnętrznych okoliczności.
Przebudzenie to zaproszenie do życia autentycznego, świadomego i wyzwanie, by stać się przytomnym obserwatorem na przyjęciu życia…
… z sercem pełnym zrozumienia dla tych, którzy wciąż błądzą w mroku nieświadomości.
Po prostu bądź światłem, które subtelnie oświetla drogę innym, bez narzucania im swojej prawdy, lecz inspiruje do odkrycia własnej 🧡
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI












0 Comments