Początek 2026 roku nie wniósł wystarczająco lekkiej energii nowego startu… Ale w zamian dał coś znacznie WAŻNIEJSZEGO…
Szansę na to, że dalsze życie będzie dokładnie takie, JAKIE SAMI ZDECYDUJEMY SIĘ STWORZYĆ!
Kończy się długi okres wewnętrznego zawieszenia, dryfowania, reagowania, dostosowywania się do okoliczności i cudzych decyzji…
Coraz mniej osób ma w sobie gotowość, by to, co się dzieje… jakoś przeczekać.
Na poziomie psychicznym i emocjonalnym ten miesiąc sprzyja OPRZYTOMNIENIU I TRZEŹWEMU SPOJRZENIU NA SIEBIE.
To, co wewnętrznie od dawna w nas dojrzewało… teraz staje się trudne do zatrzymania.
Decyzje, które odkładaliśmy latami, zaczynają domagać się realizacji.
Energia początku roku koncentruje się wokół PRACY WEWNĘTRZNEJ, PORZĄDKOWANIU, PRZYSPIESZONEMU DORASTANIU DO DOJRZAŁOŚCI… I REDEFINICJI KIERUNKU.
Już się nie da udawać, że jakoś to będzie…
Bowiem to, co nie miało stworzonej struktury i było budowane na pół gwizdka… zaczyna się rozpadać i przestaje działać.
Jednocześnie pojawia się wyraźne WSPARCIE DLA TYCH, KTÓRZY SĄ GOTOWI WZIĄĆ SWOJE ŻYCIE W RĘCE… bez uciekania w iluzje. Dla nich karta szybko się odwróci.
Jest to czas decyzji, by ruszyć głębiej… i po więcej.
Styczeń 2026 bardzo wyraźnie pokazuje, GDZIE ODDAJEMY SWOJĄ ENERGIĘ BEZ WZAJEMNOŚCI…
W związkach miłosnych, przyjaźniach i innych relacjach z ludźmi. Także w pracy i w zobowiązaniach, które już dawno przestały być inspirujące i tętniące życiem.
Mniej jest w nas ZGODY NA RATOWANIE układów kosztem własnej energii i siebie.
Tworzymy granice.
Otrząsamy się z lęku i stagnacji, w których funkcjonowaliśmy…
Przestajemy zrzucać odpowiedzialność na innych.
EMOCJE MOGĄ BYĆ INTENSYWNE…
Ale dzieje się tak po to, byśmy zobaczyli, jak bardzo nasze dotychczasowe schematy powiązane były z przeszłymi doświadczeniami… a nie z aktualnym życiem.
Ten miesiąc wraz ze swoją niekiedy bezlitosną energią, sprzyja PORZĄDKOWANIU… MYŚLI, PRIORYTETÓW, CELÓW I KIERUNKU.
Wrzucani jesteśmy w wir wydarzeń, gdzie musimy pokazać się nie jako wypłoszone dzieci, tylko już jako dorośli… i uczciwie spojrzeć na to, co rzeczywiście jest prawdziwe, co ma sens… a co jest nieskuteczne…
Na to, co jeszcze jest moje, a co było przejęte z cudzych oczekiwań… a nawet z losów przodków.
Styczeń domaga się ogarnięcia w planowaniu, w domykaniu starego… i w działaniu.
Coraz mniej jest też cierpliwości na zaprzeczanie i uciekanie… od prawdy o sobie.
Może pojawić się zmęczenie, spadki energii, chwilowe poczucie zagubienia, wewnętrznego rozedrgania zarówno z poziomu psychiki, jak i układu nerwowego lub trudność w wyrażaniu siebie…
Jest to informacja, że proces zmiany dzieje się głęboko i jeszcze nie wszystko jest gotowe, by mogło za manifestować się na zewnątrz.
W tym miejscu pomaga łagodność względem siebie, wewnętrzny spokój, oraz umiejętność rozróżnienia, co wymaga działania, A CO JUŻ ZAKOŃCZENIA…
Co potrzebuje czasu, a co odwagi, by wreszcie komuś lub czemuś powiedzieć: DOŚĆ, WYSTARCZY.
Zasada, która teraz się sprawdza, brzmi:
NIE FORSUJ NA SIŁĘ, ALE TEŻ NIE ODKŁADAJ NA PÓŹNIEJ.
Ta prawdziwa siła nie polega teraz na nacisku, lecz na precyzji i umiejętności rozróżnienia, kiedy działać, a kiedy poczekać…
Kiedy postawić granicę, a kiedy odpuścić kontrolę.
Kiedy powiedzieć TAK, a kiedy jasno i spokojnie wycofać się z czegoś, co nie jest już zgodne z kierunkiem rozwoju.
ŻYCIE ZAREAGUJE NA JAKOŚĆ DECYZJI, a nie na ilość włożonego wysiłku…
Na to, z jakiego miejsca działasz… Czy z poziomu lęku i potrzeby kontroli, czy z odpowiedzialności i świadomego kontaktu ze sobą.
MOŻESZ POCZUĆ POTRZEBĘ ZDYSTANSOWANA SIĘ… od zbiorowych opinii, szalonych mediów, ideologii i presji społecznej.
Wzrasta potrzeba patrzenia samodzielnie, nieszablonowo i odważnie, nawet jeśli prowadzi do dyskomfortu.
Jest to proces odklejania się od tego, co było przyjęte bez głębszej refleksji.
Na poziomie zbiorowym obecny czas SPRZYJA HISTORYCZNYM PRZEŁOMOM w obszarze technologii, nauki, medycyny i innowacji…
Ale równocześnie uruchamia pytania o… GRANICE INGERENCJI, PRYWATNOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ…
Postęp dramatycznie przyspiesza, ale nie jest neutralny…
Wyraźniej widać, że ROZWÓJ BEZ ŚWIADOMOŚCI MA SWOJĄ CENĘ!
Mnóstwo tematów, które dotąd funkcjonowały w cieniu albo były marginalizowane, wypływają na światło dzienne, niezależnie od kontrowersji, jakie wzbudzają.
JEST TO MIESIĄC, KTÓRY USTAWIA CAŁY ROK…
Przez zmianę wewnętrznego punktu ciężkości… z bycia prowadzonym przez okoliczności… na bycie osobą, która WSPÓŁTWORZY WŁASNE ŻYCIE KONSEKWENTNIE I BEZ COFANIA SIĘ DO STAREGO TRYBU.
To moment przejścia i całkowita zmiana trajektorii!
Ten, kto teraz zdecyduje się działać z poziomu dojrzałości, a nie lęku… zbuduje świeży rozdział, KTÓRY NIE BĘDZIE KOPIĄ POPRZEDNICH DZIEWIĘCIU LAT.
Odwagi 🧡
🔸 🔸🔸 Znacznie więcej mocy znajdziesz w naszym UNIWERSUM, serdecznie zapraszamy TU.
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI










0 Comments