Rozpoznaje, gdy ktoś Cię źle traktuje, zaniedbuje lub lekceważy…
Nie dostosowuje się do krzywdy i nie czeka, aż będzie za późno.
Na poziomie biologicznym gniew alarmuje układ nerwowy, który informuje o przekroczeniu granic bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego.
I w ten sposób wskazuje, byś odeszła/odszedł od tych miejsc, które już Ci nie służą.
Gniew jest próbą przywrócenia granicy…
I najsilniej stoi po stronie życia!
Ostrzega, gdy pora opuścić jakąś przestrzeń, pracę, związek….
Lub stare wzorce, które dobrze nie działają… Te, które kiedyś były adaptacyjne, lecz w aktualnych warunkach przestały chronić Twój organizm.
Gniew jest siłą archetypową… ogniem Marsa i energią transformacji…
I jeśli jest tłumiony i niepołączony z sercem, ciało zamienia go w silne napięcie… lokalizując się głównie w mięśniach, przeponie, brzuchu i obręczy barkowej, zaburzając naturalne procesy regulacyjne
A wtedy przestaje Cię chronić i zaczyna ranić życie.
Jeśli gniew jest wyrażony bez świadomości…
Staje się przemocą…
Bezruchem…
Zaburzeniem relacji…
Utratą kontaktu z własnymi potrzebami…
Zamkniętym sercem…
I brakiem radości.
„Emocjonalne stany gniewu i miłości wpływają na Twoje myśli i ciało fizyczne w różny sposób.
Gniew tworzy stres i zwęża przepływ krwi oraz limfy w ciele.
Zamyka wątrobę i trzustkę, wpływając na trawienie.
Nadmiernie obciąża nadnercza, powodując nasilone wydzielanie hormonów i neuroprzekaźników.
I wszystko to prowadzi do zakwaszenia organizmu.
Miłość natomiast działa odwrotnie!
Zwiększa przepływ krwi i limfy, poprawia trawienie i oczyszczanie nerek, a także alkalizuje ciało.
Gniew blokuje i kurczy, a miłość otwiera i rozszerza.
Można więc powiedzieć, że gniew powoduje ‘chorobę’, a miłość… uzdrawia.” ~ Robert Morse
Kiedy gniew staje się świadomy, jego energia przekształca się w odwagę do mówienia prawdy, stawiania granic i bycia sobą.
Gdy jest właściwie nazwany i przeżyty… tworzy ruch przywracający życie… które trauma zatrzymała.
Bez uznania własnego gniewu nie ma się dostępu do szczęścia, ciepła, spokoju i odblokowanego przepływu energii.
Naucz się słuchać własnego gniewu… i się z nim zaprzyjaźnij.
Tylko wtedy ustąpi 🧡
🔸 Dołącz do naszego UNIWERSUM… TU. Pracujemy tu gniewem i innymi trudnymi emocjami intensywnie.
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI










0 Comments