Depresja i lęk, mimo że zostały zdefiniowane w medycynie i psychologii jako stany chorobowe, mają swój głębszy duchowy wymiar…
Na poziomie emocjonalnym są odczuwane jako pustka, utrata sensu, zamknięcie w ciemnym, nieprzeniknionym świecie…
A z perspektywy duchowej są jak wołanie Duszy, która nie może odnaleźć swojej drogi i swojego miejsca.
Jest to kryzys, który jednocześnie stanowi potencjalną bramę do transformacji, a więc uwolnienia i uzdrowienia.
Depresja oznacza odcięcie się od wewnętrznej esencji…
Osoba w tym stanie czuje się niczym oddzielona wyspa, która straciła kontakt nie tylko z innymi… ale także ze sobą.
Lęk z kolei bywa nie tylko strachem przed przyszłością…
… ale też głębokim rozdarciem pomiędzy pragnieniem życia, a niezdolnością, by w pełni w nim uczestniczyć.
Emocje wskazują na potrzebę znalezienia nowego sensu…
Są zaproszeniem do podróży wewnątrz siebie, ku odkrywaniu prawdy… której się unikało.
Stan ten można określić, jako impas… miejsce w którym zostaje się zatrzymanym, zmuszonym do zastanowienia się nad swoją dotychczasową drogą. I dopiero poprzez takie zatrzymanie przychodzi konieczne, prawdziwe zrozumienie siebie.
Ważne jest się zastanowić:
Co te emocje chcą mi powiedzieć?
Co ukrywają o moich pragnieniach, o mojej duszy?
Duchowe przebudzenie zaczyna się tam, gdzie już się nie wie, jak dalej żyć.
I wszystko wokół wydaje się bez znaczenia.
Jest to ogromnie trudny moment, w którym mimo wszystko osoba ciepiąca ma szansę przebudzić swoje pragnienie do czegoś głębszego, prawdziwszego… I w konfrontacji z własnymi ciemnościami, w bólu depresji… uformować miejsce na całkowicie nowe życie i nowe wartości.
Lęk i depresja są wyzwaniami, które uczą pokory i tego, że nie wszystko da się kontrolować.
Nie wszystko da się zaplanować.
Uczą także, że każdy kroczek ku światłu, nawet ten najmniejszy, jest wartością samą w sobie… Wszelki akt sprzeciwu wobec swojej wewnętrznej ciemności, nawet jeśli to tylko wstanie z łóżka rano, jest jak deklaracja życia!
W tej podróży chodzi o budowanie zrozumienia i współczucia wobec siebie samego.
Duchowość niestety nie oferuje pełnej odpowiedzi na cierpienie… to zaledwie część układanki.
Ale zachęca do poszukiwania mentalnej drogi wyjścia bólu i lęku, co ostatecznie może otworzyć nową przestrzeń, gdyż zamiast traktować te stany jako wroga, dostaje się możliwość zobaczenia ich, jako sygnały z głębi własnej Duszy.
I choć ta przemiana może być długa i bolesna, to na jej końcu czeka coś wartościowego… głębsze i bogatsze połączenie ze sobą, z innymi ludźmi i z życiem.
Tradycje duchowe postrzegają depresję jako ciemną noc duszy…
… gdzie traci się wszystkie znane punkty oparcia i pojawia się poczucie bycia rzuconym w nieznane, podczas gdy umysł zostaje zmuszony do konfrontacji z tym, co zostało stłumione, wyparte, niedomówione i nieuleczone.
Lęk natomiast jest alarmem duszy, sygnalizujący rozłąkę z własnym źródłem, z harmonią życia… czuć go, gdy jest się daleko od tego, co naprawdę ważne i prawdziwe.
Takie stany są zaproszeniem do głębszego zjednoczenia z prawdą o sobie.
UWAGA: Obecnie z każdym kolejnym dniem tu na naszej stronie w strefie PREMIUM, ale i w innych sekcjach (a nie na Facebooku) pojawiać się będą nasze najbardziej wartościowe, głębokie, edukacyjne i transformacyjne wpisy, ćwiczenia, medytacje oraz lada chwila także audio… 😊
Zapraszamy do rozwoju własnych potencjałów i zapisuTU
Żyjąc w świecie pełnym bodźców, oczekiwań i presji, łatwo zagubić drogę do wewnętrznej ciszy…
… depresja i lęk są niejako bolesnym przypomnieniem, że coś zostało przez nas bardzo zaniedbane.
Szukając duchowego sensu w cierpieniu, można dostrzec, że Dusza tego czego najbardziej pragnie, to przemiany…
Wskazuje to, że istnieje konieczność sięgnięcia do własnej źródłowej esencji i prawdy o sobie, która została przykryta przez codzienne role, ból mentalny, maski i przeróżne oczekiwania społeczne.
Depresja jest zatem częścią procesu transformacji…
… to tak jakby trzeba było przejść przez ogień, aby spalić w nim wszystko co nas dławiło, wszystko co iluzoryczne… i narodzić się na nowo.
Jest czasem zatrzymania, który zmusza do poszukania nowego źródła siły nie leżącego na zewnątrz, ale wewnątrz…
W sercu i intuicji.
W ciszy bycia.
Najważniejsze to zacząć dostrzegać, że cierpienie jest fundamentalnie informacją, że coś w środku domaga się pilnej uwagi…
… większej przestrzeni i szczerego połączenia z wartościami, których wcześniej zabrakło.
Odpowiedzi przychodzą, gdy pozwala się sobie w pełni czuć, obserwować… i być obecnym.
W ciszy i w małych przebłyskach wglądu. Trzeba dać sobie czas w wielkim zaufaniu oraz przestrzeń, by usłyszeć, co ten wewnętrzny głos próbuje przekazać. Otworzyć się na pytania, które prowadzą ku czemuś nowemu.
Przypomina to podróż, w której najpierw należy pozwolić sobie na brak wyraźnych wskazówek…
… by zrozumieć, że ten prawdziwy sens życia nie zawsze jest czymś, co można logicznie umysłem uchwycić. On zazwyczaj objawia się powoli, w takich przestrzeniach życia, które są głębokie, a zarazem subtelne. Te odpowiedzi bywają bardziej jak delikatne szepty intuicji niż wyraźne, natychmiastowe rozwiązania… I kiedy przestaje się walczyć, zaczyna się zauważać, co mogą powiedzieć.
Każde bolesne uczucie jest jak przysłowiowy kij, który ma dwa końce ofiarowuje informację o potrzebie zmiany, o odrzuceniu przestarzałych wzorców myślowych i konieczności silniejszego połączenia się z tym, co rzeczywiście ma znaczenie.
Zauważenie i zaakceptowanie tych stanów jest zaproszeniem do uważności…
Po prostu obserwujesz, co się dzieje w Twoim wnętrzu bez oceny i bez presji, że natychmiast COŚ się musi zmienić.
Warto wtedy zadawać sobie pytania:
Co mi daje poczucie połączenia?
W jakich momentach czuję, że jestem bliżej siebie?
Pomocna będzie także medytacja, która pozwala poczuć w sobie spokój i dostać się głębiej do swojego wewnętrznego jestestwa… po eliksir uzdrowienia. W tych doświadczeniach jest wielka nadzieja odnalezienia drogi do odkrycia tego, co tak naprawdę ma znaczenie…
A także co Dusza… lub jeśli wolisz serce, próbuje przekazać.
Depresja to złożone zaburzenie mające wiele źródeł, zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych…
I gdyby teraz spojrzeć na tę chorobę z zupełnie innej strony i w kontekście medycznym, to jednym z głównych mechanizmów prowadzących do tego stanu, jest zaburzona praca gruczołów dokrewnych, jak tarczyca, nadnercza i przytarczyce.
I PSYCHIATRA NIESTETY NIC O TYM NIE POWIE.
Wspomniane narządy odpowiadają za regulację produkcji hormonów, które mają bezpośredni wpływ na nastrój, stabilność emocjonalną i funkcje neurologiczne.
Zaburzenia w pracy przytarczyc prowadzą do problemów z metabolizmem wapnia, co z kolei zakłóca równowagę w ciele.
Niewłaściwa utylizacja tego minerału przyczynia się do zakwaszenia organizmu. Jego niedobór zacznie ostatecznie wpływać na stan jakości kości oraz powodować stany depresyjne, gdyż wapń jest bardzo istotny dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i hormonalnego.
Zeolit medyczny silnie odtruwa i alkalizuje ciało, w tym regeneruje odbudowę i działanie jelit, jako głównego kanału organizmu do eliminacji toksycznych odpadów. Jego właściwości i skuteczność działania opisaliśmy w artykule opartym na badaniach… wystarczy, że klikniesz TU
JAKI WPŁYW MA CANDIDA NA PSYCHIKĘ?
Przerost grzybów Candida działa negatywnie na zdrowie psychiczne i zakłóca produkcję neuroprzekaźników, prowadząc do zaburzeń, takich jak stany lękowe, długotrwałe obniżenie nastroju, depresja, a nawet ADHD.
Co więcej, Candida albicans, jako najbardziej rozpowszechniony szczep, z reguły występuje u osób przewlekle chorych i jest odpowiedzialna za wiele objawów, w tym problemy trawienne, skórne, zaburzenia snu, zatoki i wahania nastroju.
Dlaczego dieta odgrywa tak kluczową rolę w zdrowiu psychicznym?
Spożywanie wysoko przetworzonej, śmieciowej żywności, mięsa, cukrów rafinowanych, glutenu, energetyków i alkoholu… bardzo silnie będzie obciążać nerki, nadnercza oraz inne narządy detoksykacyjne, konsekwencją czego jest nagromadzenie się toksyn w ciele i stagnacja w układzie limfatycznym.
Zakwaszenie organizmu wynikające z nadmiaru takich pokarmów skutkuje problemami metabolicznymi i zapalnymi, co bezpośrednio wpływa na pojawienie się depresji, spadku nastroju, jego wahań i innych poważnych zaburzeń psychicznych.
Czynniki psychologiczne, takie jak chroniczny stres, nagromadzenie traumy i blokady energetyczne, znacząco przyczyniają się do rozwoju depresji.
Osoby zmagające się z długotrwałym stresem mają bardzo osłabione nadnercza (zawiadują nerkami!), co z kolei skutkuje zaburzeniami hormonalnymi i problemami neurologicznymi.
Dodatkowo, blokady w przepływie energii życiowej w ciele powodują napięcia, które w efekcie wywołują uczucie chronicznego zmęczenia, depresji i innych zaburzeń emocjonalnych.
Odpowiedniej jakości i mikronizacji zeolit klinoptylolit, jako jeden z najpotężniejszych naturalnych środków detoksykacyjno-odtruwających, posiada moc odegrania istotnej roli w uzdrawianiu depresji poprzez alkalizację, wiązanie i usuwanie toksyn oraz metali ciężkich, jak jak ołów, kadm , nikiel, rtęć (amalgamaty!), chrom, arsen, amon i inne substancje radioaktywne, które drastycznie zakłócają równowagę metaboliczną i hormonalną.
Dzięki mechanizmowi wymiany jonowej, zeolit neutralizuje toksyczne kationy…
… co wpływa na poprawę pracy nerek i innych narządów eliminacyjnych, przywracając równowagę w organizmie.
Ponadto jest dedykowany zdrowiu jelit (najważniejszy kanał eliminacyjny), które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego i produkcję neuroprzekaźników. Oraz redukowaniu stanów zapalnych, cofaniu kwasicy międzykomórkowej i wzmocnieniu funkcji gruczołów dokrewnych, co przyczynia się do poprawy nastroju i zmniejszenia objawów depresyjnych.
W kontekście wsparcia zdrowia psychicznego, tylko i wyłącznie odpowiedniej jakości minerał zeolitu będzie wpływał na regenerację układu nerwowego, naprawę stanów jelit, nerek, wątroby, poprawy pracy tarczycy, nadnerczy i przysadki mózgowej, które bezpośrednio wydzielają hormony do krwi.
Stosowanie tego minerału w połączeniu większą ilością wody, alkaliczną dietą, przynosi długotrwałe rezultaty nie tylko w depresji, ale także w przywróceniu równowagi biochemicznej w ciele, podniesieniu witalności i energii do codziennego działania (sportowcy osiągają na nim w krótkim czasie dużo lepsze wyniki!) oraz wspomaga zdrowie emocjonalne.
Więcej informacji jest poniżej 🔽
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI











0 Comments