Nie zatrzymuj się na tym, co było. Przeszłość dała Ci ból i lekcje, ale przyszłość może być zupełnie inna.
Cokolwiek teraz przeżywasz, nie jest końcem. To tylko rozdział, który prowadzi Cię dalej.
Zamiast uciekać od cierpienia i opierać się koniecznym zmianom, przywitaj je jak przyjaciela, który jest posłańcem Twojego rozwoju, kolejnych doświadczeń i siły, której jeszcze w sobie nie odkryłeś.
NIE BÓJ SIĘ ZAKOŃCZEŃ.
Niektóre drzwi muszą się zamknąć, abyś mógł z lżejszą energią zrobić krok do tych… które właśnie czekają na otwarcie.
ZAUFAJ TEMU PROCESOWI.
Bez względu na to, co teraz się dzieje i co czujesz, życie nie jest po to, by cię upodlić, wykończyć i zniszczyć.
ŻYCIE UCZY CIĘ WCHODZENIA Z ODWAGĄ DO CIEMNYCH MIEJSC W SOBIE, byś je uzdrowił i mógł wzrosnąć wyżej niż kiedykolwiek wcześniej.
Życie prowadzi Cię tam, gdzie masz właśnie być, nawet jeśli teraz nie widzisz całej tej drogi.
Poddaj się życiu i zaufaj, że wszystko jest wyższym planem…
… a Twoim celem jest UCZYĆ SIĘ KOCHAĆ SIEBIE I WPUSZCZAĆ DO SWYCH TKANEK ŚWIATŁO MIŁOŚCI.
To jest najbardziej fundamentalna ścieżka dla istoty ludzkiej na tej planecie. I nie ma sensu z tym walczyć.
W odpuszczeniu i poddaniu znajdziesz wszelkie rozwiązania i jasność przekazu, który jest kosmicznym zapisem w Twoich żyłach, komórkach i całym ciele.
Mimo, że czasem upadasz i pragniesz końca, to masz w sobie więcej mocy, niż myślisz!
I gdy już zwątpisz w siebie, ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… oddychaj i poczuj, jak wiele dotychczas pokonałeś.
Ta droga nie jest ani przypadkiem, ani pomyłką, każdy z tych kroków, które zrobiłeś, był Tobie potrzebny.
Pomyśl teraz… dziecko trzeba pilnować, by się uczyło, odrabiało lekcje i przechodziło do kolejnej klasy…. Ale gdy jest się już dorosłym, nauczanie się nie kończy, ponieważ JEST DOMENĄ ZIEMI!
Pojawiłeś się tu po to, by od pierwszych zygotycznych momentów, aż po ten, gdy ciało na zawsze zamknie oczy, POCHŁANIAĆ NAUKĘ, POCZUĆ BÓL I NAUCZYĆ SIĘ WPUSZCZAĆ W NIEGO MIŁOŚĆ.
I choćbyś nie chciał się z tym zgodzić, do czego masz święte prawo, uważam, że będziesz dotąd w impasie, aż nie przestaniesz uciekać. OD SIEBIE UCIEKAĆ.
I dokąd będziesz powielać te same wzorce, bez głębokiego pragnienia zrozumienia dlaczego wciąż Cię uczą… czyli także ranią, abyś oprzytomniał… dotąd będą wstrząsać Tobą na wiele sposobów.
Ponieważ od siebie nie uciekniesz, choćbyś wyjechał do najpiękniejszego krańca świata.
Przestań czekać na idealny moment.
CZEKANIE NA CUD i BIERNOŚĆ, TO NIE DZIAŁANIE. To charakterystyka OFIARY.
Ofiara jest bierna, potrzebuje zbawcy, sojuszników, ratowników, kogoś kto wyręczy. Czasem się uda, ale najczęściej za jakiś czas znów przyjdzie Ci pochylić się nad trudami… by zrozumieć, że pewne lekcje musisz odrobić sam.
Zrozum proszę, że jesteś stwórcą swojego życia, to Ty tworzysz idealny moment w ten sposób, że ZACZYNASZ DZIAŁAĆ.
Przestań oglądać się na innych i zacznij słuchać siebie.
Zamiast dogadzać innym, sobie zacznij serwować, to co najlepsze!
Uznaj siebie!
CZY CZUJESZ, CO WOŁA W TOBIE O UWAGĘ?
To Twój ból i głos Twojego serca.
Znajdź chwilę ciszy, by je usłyszeć… Prawdopodobnie początkowo nie będzie to przyjemne, ale najgorsze, co możesz zrobić, to wciąż uciekać od cierpienia, lęków i trudnych emocji.
Wszystko ma swoje źródło. Dostań się do niego…
Oddychaj, rozluźnij ciało i zaufaj temu procesowi.
Wejdź uwagą w te smutne przestrzenie, pozwól sobie je przeżyć… aż końcu je uwolnisz. I dopiero wtedy poczujesz najprawdziwszą lekkość!
PODZIĘKUJ SOBIE ZA KAŻDY MAŁY SUKCES…
Świętuj je, doceniaj swoje wszelkie starania!
Życie to nie tylko wielkie momenty, ale także te drobniutkie, codzienne, które składają się na całość.
RÓB WIĘCEJ TEGO, CO SPRAWIA, ŻE SIĘ UŚMIECHASZ…
I nie zapominaj, że życie jest po to, by je w pełni, odważnie czuć, a nie tylko przetrwać.
A jeśli stoisz na rozdrożu, nie bój się nieznanego… Ponieważ to właśnie tam czeka na Ciebie piękno i wielki rozkwit :)
Teraz jest Twój czas 🧡
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI










0 Comments