Moc życiowa jest Twoją osią…
Ale gdy wewnątrz Ciebie jest chaos… WYPADASZ Z TEJ OSI…
I reagujesz z poziomu emocji zamiast prawdy…
Tracisz WEWNĘTRZNY KOMPAS…
Twoje decyzje robią się niejasne.
Pamiętaj na zawsze… PIENIĄDZE IDĄ DO OSI…
DO OSOBY DOROSŁEJ WEWNĘTRZNIE, a nie do chaosu.
Chaos trzyma Cię w przeszłości… ZMIENIA DUŻE W MAŁE.
Twoje pieniądze uciekają dlatego, że chaos emocjonalny wewnątrz Ciebie rozszczelnia i perforuje przepływ finansowy…
… który istnieje tylko w przytomnym TU i TERAZ.
Większość ludzi uważa, że mają problem z pieniędzmi, ale tak realnie... to mają problem z własną w sobie pojemnością na obfitość, na odpowiedzialność, na ruch naprzód… na RUCH DO ŻYCIA.
Możesz myśleć o wyższym, dostatnim poziomie życia, ale nie pójdziesz dalej, jeśli Twoje ciało ma w tkankach i komórkach zapisany sufit.
Przekonania tego sufitu nie ruszą, ponieważ TO NIE ONE GO ZBUDOWAŁY.
Zbudowały go fundamentalnie doświadczenia BRAKU BEZPIECZEŃSTWA, które mają źródło w Twoim dzieciństwie…
W relacji z rodzicami, w porodzie i wszystkim co wokół niego…
Ale i tym, co z każdym dniem później się działo…
Jak mama i tata opiekowali się Tobą, czy byli na to gotowi…
Jak im było ze sobą razem…
Czy mama została z Tobą sama, a tata gdzieś przepadł…
A może byli razem, ale cały ich dom stał się toksyczny.
Czym dzięki nim, jako najważniejszymi postaciom w Twoim życiu nasiąknęłaś, co wchłonąłeś…
A nawet tym, co było intencją ich połączenia się, by powołać Ciebie na ten świat, oraz jakie myśli i zdarzenia temu towarzyszyły.
PIENIĄDZE SĄ JEDNYM Z NAJSZYBSZYCH DETEKTORÓW TEGO…
CZY JEST W TOBIE DOROSŁY…
CZY RACZEJ PORZUCONY, WYLĘKNIONY, NIEZAOPIEKOWANY, NIEUSŁYSZANY, NIEDOKOCHANY DZIECIAK, który tylko jakoś próbuje odegrać swoją dorosłość.
Dla ciał mnóstwa ludzi, SUKCES JEST STRESEM przekraczającym ich tolerancję…
I świadomie nie muszą nawet o tym wiedzieć… Wie ich DNA i pamięć rodowa.
Sukces jest trudny, wymaga rzetelnej pracy, możliwości wewnętrznych i ogromnej siły, by móc go przywołać do siebie, mieć na niego miejsce, godnie go przyjąć, cieszyć się nim, umieć pomnażać i nieść jego coraz większą objętość dalej…
Stąd autosabotaże, ambiwalencja, unikanie, ucieczki w nałogi, kompulsje, rezygnacje, chaos decyzyjny czy impulsywność finansowa.
PIENIĄDZE IDĄ do tych, którzy stoją na właściwym miejscu w swoim życiu…
A to znaczy, że DO DOROSŁYCH LUDZI, którzy są w prawidłowej relacji ze swoimi rodzicami oraz losami przodków… a nie utknęli na poziomie przedszkola.
Dziecko, czyli Ty, które jeśli stawia się wyżej niż rodzic, ignoruje go, ma za nic…
Albo toczy z nim ciągłe walki, obwinia, chce coś, ale nie dostaje, więc ma żale, pretensje, poucza, jest na niego wiecznie obrażone i czeka na jego zmianę, itd…
A MA W ŻYCIU SZEREG PROBLEMÓW, w tym nieustanne, cykliczne lub powracające problemy z pieniędzmi…
… NIE MOŻE WZIĄĆ OD ŻYCIA PEŁNEJ OBFITOŚCI, GDYŻ JEST JEST OD NIEJ ODCIĘTY…
A cała jego energia skierowana jest na nieświadome trzymanie NIE WŁASNEGO ciężaru, na toksyczne emocje lub ratowanie systemu rodzinnego.
Pieniądze są przedłużeniem takiego w nas ruchu, który mówi:
BIORĘ ŻYCIE W SWOJE RĘCE!
Wewnętrzne zaniedbane w Tobie dziecko tego ruchu nie zna. Ono chce, by ktoś za nie przejął stery. Uratował. Jest za słabe.
Prawdziwy sukces i obfitość, o której marzysz…
WYMAGAJĄ OGROMNEJ ŚWIADOMOŚCI SIEBIE, BYCIA WEWNĘTRZNIE DOROSŁYM W PEŁNI MOCY, CZERPIĄCYM GARŚCIAMI Z ZASOBÓW OD MAMY I TATY, bez względu na to czy jeszcze tu są, czy już nie…
I OD SWOJEGO RODU…
Jest to taki ktoś… kto czuje i rzeczywiście wie, że ma wpływ na swoje życie i do niego odważnie staje każdego dnia.
Podejmuje wybory… i bierze na klatę konsekwencje.
W ŚWIECIE ARCHETYPÓW PIENIĄDZE SĄ ENERGIĄ… KRÓLA lub KRÓLOWEJ.
… Tej części, która zarządza, rozdziela, ma pewność i widzi dalej poza membranę własnego lęku, który umie opanować i redukować.
Wewnętrzne dziecko jest natomiast archetypem OFIARY lub SIEROTY.
I oczywiście ma prawo pragnąć bogactwa, sukcesów, obfitości i pieniędzy. Każdy ma… Problem w tym, że nie ma w sobie takiej struktury, która potrafi to wszystko utrzymać.
Dlatego wiele z takich osób przez lata szuka… wpada w pułapki… sądzą, że wyszli poza matrix, robią duchowość… zamiast ROBIĆ DOROSŁOŚĆ… i z głową (ojcem) w chmurach i silnymi nogami (matką) TWARDO STAĆ NA ZIEMI.
Temat, o którym piszemy jest przeogromny, ma mnóstwo warstw, o jakich większość ludzi nie ma pojęcia.
Praca nad zmianą, jeśli już jesteś osobą dorosłą, to PRACA PRZEDE WSZYSTKIM NAD SOBĄ…
Nie nad rodzicami, wkurzającymi szefami, przyjaciółmi czy partnerami miłosnymi.
Wymagać to będzie czasu, a nawet łez, by objąć zrozumieniem, prawdą i sercem wszelkie składniki życia… rozłożyć je na części, jeśli wymaga tego sytuacja i głębiej zanurzyć się w siebie.
Będziemy szerzej i kolejno na wszystkie te sprawy spoglądać, omawiać, pozostawiając także cyklicznie dedykowane ćwiczenia do pracy własnej. Wyłącznie tu na naszej stronie internetowe i przez dostęp do UNIWERSUM TU.
Powodzenia 🧡
WPIS AUTORSTWA:
© ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI










Napiszcie o celjaki
Dziękujemy za komentarz i sugestię… mamy mnóstwo ważnych tematów, które będziemy chcieli poruszyć, wszystko w swoim czasie :-)
Ściskamy i pozdrawiamy.